piątek, 19 października 2018

Bonjour PARIS !


Kochani, pozdrawiam z Paryza, miasta ktore darze szczera sympatia i szczegolnym sentymentem i w ktorym bylam ostatnio.....o la,la lata temu:)

In September I was lucky enough to visit Paris for the second time in my life:)



Milo wiec bylo ponownie sie tu znalezc, odwiedzic ulubione miejsca, odkryc pare nowych miejscowek, znow, ze wzruszeniem spojrzec na majestatyczna Zelazna Dame, po prostu spedzic cudowne chwile w tym cudownym miescie, ponownie sie nim zachwycic i  ponownie pozwolic mu sie soba oczarowac:) A stolicy Francji naprawde trudno jest sie oprzec. Oczywiscie nie sposob zglebic ani poznac Paryza w ciagu kilku dni ( pewno i kilku lat byloby malo:) ale mozna przynajmniej sprobowac sie z nim zaznajomic. Podczas naszego tygodniowego pobytu probowalismy zobaczyc jak najwiecej. Pogoda rowniez okazala sie bardzo laskawa, bylo slonecznie i cieplo.


A pierwsze swoje kroki kierujemy na Pola Elizejskie, a scislej na Plac Charlesa de Gaulle'a zwanym  potoczne Placem Gwiazdy, tu bowiem miesci sie jedna z najwiekszych atrakcji miasta - Luk Triumfalny.

Arc of Triumph



Budowa Luku rozpoczela sie na polecenie Napoleona, na czesc jego wygranej w bitwie pod Austerlitz, a powstal w holdzie wszystkim Francuzom poleglym podczas wojen napoleonskich oraz w trakcie Rewolucji Francuskiej. Na scianach monumentu znajduja sie wspaniale plaskorzezby. Te najbardziej zane to Triumf 1810 oraz Marsylianka, w ktorej Narod prowadzi Francuzow do walki o wolnosc...


Posrodku Luku plonie nieprzerwalnie od 1920r. ogien pamieci na Grobie Nieznanego Zolnierza


W stolicy odwiedzamy rowniez galerie handlowa Lafayette, kultowy dom towarowy, pelen luksusowych sklepow i ekskluzywnych butikow.  Ten dziesieciopietrowy, XIX - wieczny budynek, usytuowany jest na bulwarze Haussmanna i z zewnatrz nie robi szczegolnego wrazenia...

Galeries Lafayette


  ...zachwyca natomiast jego ozdobnie wykonczone wnetrze. Przepych, bogaty wystroj ( mialam wrazenie jakbym nagle znalazla sie w wielkiej operze:) zapach perfum i dzwieki muzyki unoszace sie w powietrzu, no i ten ogrom towarow i marek, oj latwo tu zapomniec o Bozym swiecie:). Niesamowite wrazenie robi zwlaszcza niezwykla, podniebna kopula. Ociekajaca zlotem, kolorami, witrazami, cos pieknego....


Na ostatnim pietrze budynku znajduje sie jeszcze jedna  atrakcja tej niezwyklej galerii. Jest to taras widokowy, z ktorego mozna podziwiac bajeczna panorame miasta...


W stolicy zagladam rowniez na 31 Rue Cambon,  gdzie znajduje sie pierwszy otwarty przez Coco Chanel butik w ktorym niegdys pracowala i bywala codzienie.
Nie wychodze z pustymi rekami, a o tym co sobie kupilam, wiecej juz w jednym z najblizszych postow:)

31  Rue Cambon


Ostatnim zas miejscem, do ktorego Was dzis zabieram jest natomiast Moulin Rougue. To znajdujacy sie na Montmartrze, niedaleko placu Pigalle, najslynniejszy franuski kabaret, chlubiacy sie ponad 100- letnia tradycja ( powstal jeszcze w czasie Belle Epoque).Tu wlasnie wlasnie narodzil sie slynny kankan...

Moulin Rougue


Pigalle


Kabaret zajmuje budynek po dawnym mlynie, czemu tez zawdziecza swoja nazwe. Na dachu budynku umiejscowiony jest wiatrak- znak rozpoznawczy tego miejsca.....


Jesli o mnie chodzi, to zawsze bylam ogromnie ciekawa co tez najduje sie we wnetrzu budynku. Tej nocy mam okazje naocznie sie o tym przekonac. Udaje sie nam zdobyc bilety na nocna rewie odbywajaca w sie w Mlynie..Widowisko nosi nazwe Feerie ( Oczarowanie) i jest to dwugodzinne,  spektakularne, niezwykle show pelne francuskiej, zywiolowej muzyki, kolorowych pior, brokatu,cekinow, wystawnych scenerii, akrobatow, no i oczywiscie tancow w tym slynnego francuskiego kankana. Mile jest tez to, ze w cenie biletu kazda para otrzymuje butelke szampana...

Feerie Show in Moulin Rougue


 Wystepuje  tu ponad 100 artystow, w tym 60 tancerek kabaretu zwanych '' Doris Girls'', ktore pojawiaja sie na scenie w oszalamiajacych strojach, stworzonych przez najlepszych francuskich projektantow.. ..



Naprawde jestem przeszczesliwa, ze moglam zobaczyc to  niezwykle widowisko. Byla to  niewatpliwie jedna z nawspanialszych atrakci naszego pobytu w Paryzu.  Spedzilam czarowna, bajkowa noc pelna fantastycznych doznan i wrazen.


Paryz, to wiadomo jedna z najpiekniejszych stolic europejskich podobnie jak Wieden, ktory mialam okazje zwiedzic w ubieglym roku -  Tutaj 

11 komentarzy:

  1. Zazdroszczę! Zdjęcia które dodałaś w stu procentach zachęcają do odwiedzenia Paryża :) Szczególnie nocą! :)

    Pozdrawiam :)
    Moncia Lifestyle

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziekuje.I noca i za dnia jest rownie piekny,warto sie wybrac:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak ja bym chciała tam być... MEGA zdjęcia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. These pictures are beautiful! Paris is such an incredible city to visit.
    the-creationofbeauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Paris is such a beautiful city!

    Your photos and outfits are fabulous

    xx

    http://anoddgirl.blogspot.com.au

    OdpowiedzUsuń
  6. seems like you had a great time. I love your Parisian chic outfit...you look so cute. That red beret is adorable.

    https://modaodaradosti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń