sobota, 29 stycznia 2011

A leopard in Chelsea Harbour.















13 komentarzy:

  1. świetny płaszcz i pierścionek!!! :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Futro śliczne....i cudny pierścionek...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  3. Totalnie zazdroszcze ci tego plaszczyka, jest niesamowity! Zapraszam do siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Czemu Ty masz AŻ TYLE fajnych ciuchów?!
    Zdjęcie z rybą rewelacja!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Queen Mother<> to wszystko wina angielskich, jakze dobrze zaopatrzonych!sklepow, niebotycznych przecen no i niestety mojej slabosci do ubran i dodatkow, pozdr.

    OdpowiedzUsuń
  6. dołączę się do poprzedników - płaszczyk mega! ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne futerko i pierścionek ptak baaaaardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny ten lampart, a właściwie lamparcica :))
    PS. pierścionek też fajny

    OdpowiedzUsuń
  9. super płaszczyk i torebka :) no i pierścionek oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. cudny płaszcz! też się nad nim zastanawiałam.
    Torebka jak zwykle rewelacyjna

    OdpowiedzUsuń
  11. Znów świetna torebka i futro bardzo fajne!

    OdpowiedzUsuń